Czy wiecie, że najbardziej depresyjny dzień w roku czyli Blue Monday nie istnieje? Twórca tej teorii Cliff Arnal nawet nie spodziewał się, że zdobędzie ona taką popularność i obecnie sam bierze udział w kampanii obalającej ten mit #stopbluemonday. Blue Monday obliczany jest na podstawie wzoru, który jest pozbawiony sensu. W jego skład wchodzą m.in.: pogoda, motywacja, czas od Bożego Narodzenia, niedotrzymywanie postanowień noworocznych. Cliff Arnall podkreśla, że wzór nie ma podstaw naukowych i nie takie było jego założenie – celem była reklama biura podróży, której treść miała wskazać najlepszy dzień do rezerwacji wycieczki…
Wiesz już, że najbardziej depresyjny dzień w roku nie istnieje. Przyjrzyjmy się zatem samej depresji.
Depresja stała się chorobą cywilizacyjną XXI wieku. Według WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) jest ona na czwartym miejscu najczęściej występujących chorób na świecie, a według prognoz do 2030r. będzie na pierwszym miejscu (!).
Depresja to podstępna choroba, której nie można bagatelizować. Może przytrafić się każdemu, może być wynikiem nagłej zmiany, niepowodzenia, rozwodu, powiększenia rodziny (tzw. depresja poporodowa), straty, śmierci bliskiej osoby, choroby, kłopotów finansowych, samotności… itd.
Żeby depresja miała znaczenie kliniczne osoba na nią cierpiąca musi przejawiać określone objawy, spełniać kryterium czasu (objawy muszą utrzymywać się przynajmniej dwa tygodnie) oraz zmiany muszą utrudniać normalne funkcjonowanie.

Coraz więcej mówi się o depresji i coraz więcej osób zaczyna rozpoznawać symptomy mogące wskazywać na depresje. Po czym ją poznać? Poniżej przedstawiam kryteria.
• Utrata zainteresowań lub zadowolenia w zakresie aktywności zwykle sprawiających przyjemność
• Brak reakcji emocjonalnych wobec wydarzeń i aktywności, które do tej pory sprawiały przyjemność
• Zmiany w zakresie snu – nadmierna senność lub bezsenność
• Silnie obniżony nastrój (szczególnie rano)
• Zmiany w zakresie apetytu (zazwyczaj brak ochoty na jedzenie ale może też wystąpić objadanie)
• Spadek libido
• Negatywne myśli na własny temat (brak szacunku do siebie, spadek zaufania do samego siebie)
• Poczucie słabości i beznadziei
• Trudności w koncentracji uwagi
• Płaczliwość, częściej u kobiet
• Wybuchy złości, częściej zdarzają się u mężczyzn
• U dzieci i nastolatków: napady złości, oddalenie się od rodziców, niechęć do rozmów, wycofanie
• Myśli samobójcze i/lub rezygnacyjne
Dodatkowo pojawiają się niespecyficzne dolegliwości somatyczne:
• Bóle głowy o charakterze napięciowym
• Płytki oddech
• Ból i niepokój w okolicy przedsercowej
• Suchość w ustach
• Zaparcia lub biegunki
Znając kryteria i mając przed oczami jej obraz, chciałabym zapoznać Cię z modelem depresji. Samo przedstawienie modelu nie leczy, jednak w psychoedukacji pełni ważną funkcję: pokazuje, że depresja nie jest czymś nieuchwytnym, daje wiedzę, rozumienie i nadzieję. Poznając model i rozkładając depresje na części pierwsze często słyszę: „no tak, wszystko pasuje, czyli można coś z tym zrobić?” Tak, depresje się leczy.
W terapii poznawczo behawioralnej korzystamy z różnych modeli depresji w zależności od historii pacjenta. Tutaj chciałabym posłużyć się Modelem poznawczym Becka (1967 r.), ponieważ jest on najbardziej uniwersalny.

By lepiej to zrozumieć i zapamiętać zobaczmy jak wygląda to na przykładzie.
Pan Jerzy podczas rozmowy śródrocznej dostał informacje od szefa, że awans na wyższe stanowisko dostanie inny pracownik ze względu na lepsze wyniki. Nasz bohater starał się o awans prawie pół roku i konkurował o wyższe stanowisko ze swoim kolegą. Brak awansu (czynnik aktywujący) uruchomił w nim myśli: wszystko stało się bezsensu, po co się tak starać, nigdy nie dostanę tego awansu, nie jestem wystarczająco dobry, inni są lepsi (negatywne myśli automatyczne). Cała ta sytuacja przypomniała mu czasy szkolne i jego uczestnictwo w kółku szachowym, które odgrywało ważną rolę w jego życiu. Co rok starał się o to by nauczyciel wysłał go na olimpiadę, jednak wychowawca zawsze wybierał inne osoby (wczesne doświadczenia), to sprawiało, że Pan Jerzy jako dziecko czuł się gorszy (przekonanie). Cała sytuacja z awansem sprawiła, że teraz też czuł i myślał podobnie. Chodził smutny i przygnębiony (objawy emocjonalne), często myślał, że takie życie nie ma sensu (myśli rezygnacyjne), że nic się nie zmieni, nigdy nie uda mu się awansować, nie zasługuje na lepsze stanowisko (negatywne automatyczne myśli). Z czasem coraz ciężej było wstać z łóżka, miał problemy ze snem – wieczorem nie mógł zasnąć, a rano ciężko mu było się dobudzić. Nie miał ochoty na wyjścia z żoną do kina, które wcześniej tak lubił. Przestał chodzić na basen mimo, że do tej pory był to jego poniedziałkowy rytuał, miał problemy z koncentracją, co zaczęło przekładać się na funkcjonowanie w pracy (objawy behawioralne), stracił apetyt, nie miał ochoty na seks, często bolała go głowa, (objawy fizjologiczne). Kiedy żona Pana Jerzego kolejny raz podjęła próbę rozmowy z nim, mężczyzna nie wytrzymał i zaczął krzyczeć na żonę (złość – objaw emocjonalny, krzyk- objaw behawioralny). Cała ta sytuacja nasiliła negatywne myśli, które teraz brzmiały: nie zasługuje na szacunek, jestem nikim skoro nie potrafię nad sobą panować, inni radzą sobie lepiej, jestem beznadziejny… Te myśli nasilały objawy emocjonalne, behawioralne, fizjologiczne i tak zataczało się błędne koło.
Może zauważyłaś(eś), że opis brzmi znajomo. Pasuje do Twojego sąsiada, przyjaciela, partnera, dziecka, a może do Ciebie. Jeśli tak warto byłoby zasięgnąć konsultacji u specjalisty. Nieleczona depresja nie mija, a nasila się dlatego w pierwszej kolejności zgłoś się do psychiatry, później do psychoterapeuty (o różnicach pisałam w artykule: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra – o różnicach, czyli oszczędź sobie) Jeśli będzie taka potrzeba psychiatra przepisze leki, może jednak okazać się, że wystarczy kilka spotkań z psychoterapeutą. Pamiętaj, że do psychiatry nie jest potrzebne skierowanie.
Bibliografia:
Jeśli chciałbyś zgłębić swoją wiedzę na temat depresji zajrzyj w poniższe linki: Znajdziesz tam stronę z numerem telefonu zaufania, przydatnymi informacjami.
http://www.stopdepresji.pl/gdychorujesz
Polecam również książkę: „Depresja” Constance Hammen
Na koniec podaję artykuły naukowe z którymi warto się zapoznać jeśli szukasz informacji o depresji, leczeniu czy współwystępowaniu:
Holas P, Żołnierczyk- Zreda D. (2018)Terapia poznawcza oparta na uważności w leczeniu i zapobieganiu depresji.
Chrobak A.A., Janeczko W., Siwek M. i Dudek D. (2017) Głęboka stymulacja mózgu jako metoda leczenia depresji lekoopornej w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej — przegląd badań neuroobrazowych i eksperymentalnych
Kieszkowska-Grudny A. (2012) Dystres i depresja u chorych na nowotwory – diagnostyka i leczenie
Chodkiewicz J. (2010) Terapia osób uzależnionych od alkoholu: lęk i depresja a zasoby osobiste
Michalska-Leśniewicz M. i Gruszczyński W. (2010) Psychologiczne wyznaczniki jakości życia kobiet z rozpoznaną depresją
Bilikiewicz A. i Matkowska-Białko D. (2004) Zaburzenia funkcji poznawczych a depresja
Pilecki M.W., Józefik B. i Sałapa K. (2013) Związek oceny relacji rodzinnych z depresją u dziewcząt z różnymi typami zaburzeń odżywiania się
Stępień R. Wrońska I. (2008) Lęk i depresja jako emocjonalne uwarunkowania możliwości funkcjonalnych kobiet po radykalnym leczeniu raka piersi

